|
Sen nocy letniej
według Williama Shakespeare'a
adaptacja i reżyseria: Maja Kleczewska
na podstawie przekładu Stanisława Barańczaka
scenografia i reżyseria światła: Katarzyna Borkowska
muzyka: Jakub Ostaszewski
ruch sceniczny: Tomasz Wygoda
projekcje: Piotr Tomczyk
obsada:
Helena - Sandra Korzeniak
Hermia - Joanna Kulig
Lizander - Piotrek Polak
Demetriusz - Krzysztof Zarzecki
Tytania, Hipolita - Małgorzata Hajewska-Krzysztofik
Oberon, Tezeusz - Roman Gancarczyk
Józef Framuga, Lew - Zygmunt Józefczak
Ignacy Chudzina, Księżyc - Jacek Romanowski
Mikołaj Tkacz, Pyram - Piotr Głowacki / Piotr Franasowicz (gościnnie)
Franciszek Piszczała, Tyzbe - Bogdan Brzyski
Egeusz, Piotr Kloc - Zbigniew Ruciński
Tomasz Dzióbek, Ściana - Błażej Peszek
Filostrates, Puk - Sebastian Pawlak (gościnnie) / Piotr Głowacki
Krystyna - Urszula Kiebzak
premiera: 11 lutego 2006, Scena Kameralna.
czas trwania przedstawienia: 2 godz., bez przerwy.
Sen nocy letniej napisał Szekspir z okazji arystokratycznych zaślubin, prawdopodobnie matki hrabiego Southampton. W zamyśle sztuka jest wielką pochwałą miłości, w istocie – opowieścią o zdradach i wzajemnym zadawaniu cierpienia. W finale ślub łączy trzy pary, ale zanim do tego dojdzie zakochani ulegną przedziwnym szaleństwom zmysłów, poznają zmienność ludzkich upodobań, doświadczą zwodzenia przez miłosną imaginację, zatracą się w erotycznych ekscesach.
Jan Kott zwracał uwagę, że Sen jest najbardziej erotyczną ze wszystkich sztuk Szekspira. Co więcej, w żadnej z jego tragedii i komedii, poza Troilusem i Kresydą, erotyka nie jest tak brutalna, wręcz drastyczna. „Teatry od dawna wystawiają Sen najchętniej jako bajkę Grimma, i może dlatego ostrość i brutalność sytuacji i dialogów zostaje na scenie całkowicie zatarta”.
Bogactwo i intensywność miłosnych przeżyć rozpisał Szekspir na trzy pary. Ich związki podlegają licznym metamorfozom. Dopiero bowiem w kontrastach i skrajnościach ujawnia się z całą mocą szaleństwo miłości. Tęsknota za uczuciem, pielęgnowanie ideału miłości często idzie w parze z przemocą i samounicestwieniem. Najradykalniej ujął to Roland Barthes, który sytuację odrzuconego kochanka porównał do sytuacji więźnia w Dachau.
Erotyzm i miłość to zasadnicze tematy Snu. W różnych tonacjach pojawiają się we wszystkich wątkach sztuki: Oberona i Tytanii, dwóch par kochanków oraz rzemieślników, przygotowujących z okazji zaślubin swoją „żałosną komedię”. W efekcie wyłania się gorzka refleksja o nieumiejętności nawiązywania więzi, okazywania uczuć, wreszcie o niemożności rozpoznania tego, co naprawdę mogłoby być nazwane miłością.
|